RSS
niedziela, 29 maja 2011
Kruchy placek z rabarbarem

kruchy placek z rabarbarem

 

Pewnie wcale Was to nie dziwi, że znów rabarbar? Ano jakoś mnie wzięło. Całkowicie. Straciłam głowę. Zakochałam się. Zwariowałam. A na imię mu...Rabarbar :)

Gdyby ktoś, parę miesięcy temu, powiedział mi, że tak to będzie wyglądać i że co drugi wpis na blogu będzie dotyczył rabarbaru to bym mu chyba nie uwierzyła.

A dziś mam przed sobą całą listę rabarbarowych łakoci, które MUSZĘ zrobić, wypróbować i utwierdzić się w przekonaniu, że TO JEST MIŁOŚĆ :))))

Dzisiejszy dzień był wyjątkowo udany.

Zaraz po telefonie od Arkadiusza, że wstał i będzie się szykował do mnie, zabrałam się za ciasto. Zagniotłam je i schowałam do lodówki. Gdy A. przyjechał razem z zakupionym dla mnie rabarbarem, podałam mu obiad i dokończyłam robić ciasto. Jest ekspresowe (nie licząc chłodzenia w lodówce). I naprawdę PYSZNIUTKIE :) 

Na deser zjedliśmy po duuuużym kawałku ciacha (wcinaliśmy jeszcze gorące), a potem... ale o tym zaraz ;)

 

kruchy placek z rabarbarem

 

Kruchy placek z rabarbarem

  • 3 szklanki mąki
  • szklanka cukru
  • 250g miękkiego masła
  • 6 żółtek
  • 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy
  • ok. 6 łodyg rabarbaru

 

Wszystkie składniki oprócz rabarbaru ze sobą łączymy, zagniatamy, formujemy kulę, owijamy w folię iwkładamy do lodówki na godzinę (lub do zamrażarki na 20 minut).

Formę do pieczenia smarujemy masłem, podsypujemy mąką i wykładamy w nią ciasto.

Rabarbar obieramy, kroimy w mniejsze kawałki i układamy na cieście, delikatnie dociskając.

Wkładamy do piekarnika (175 st) i pieczemy ok. 40 minut.

Po ostudzeniu posypujemy pudrem.

 

kruchy placek z rabarbarem

 

kruchy placek z rabarbarem

 

 

...a potem wybraliśmy się na spacer, bo zza chmur wyjrzało słoneczko i żal było nie skorzystać z takiej pogody. Zabraliśmy psa, wózek z moją (no może tak nie całkiem moją...) Zosieńką , facetów (nie dali się prowadzić na smyczy) i razem poszliśmy na łąki, rozkoszować się naturą :)

A że humory wszystkim dopisywały to nie obyło się bez wygłupów:

 

 

 

Zefir dzielnie nam towarzyszył, czasem tylko patrząc z politowaniem :)

 

zefir

 

A w drodze powrotnej znaleźliśmy łupinkę orzecha w kształcie serca :) Ot, takie małe a cieszy :)

 

 

Zrobiliśmy także małą sesję zdjęciową Zosi (mojej chrześnicy).

A tu dwa moje skarby ;*

 

 

I najukochańsze łapki na świecie :)

 


 

Zauważcie, że z ciasta kruchego zostało mi 6 białek... ;)

Nie, nie, tym razem nie będzie to beza :)

Powiem tylko, że będzie to coś delikatnego, puszystego, przywodzącego na myśl lato... gorące i słodkie lato! :)

Pozdrawiam Was serdecznie i całuję w czubek nosa :)))

21:35, russkaya
Link Komentarze (17) »
sobota, 28 maja 2011
Babka bananowo-orzechowa

babka bananowo orzechowa

 

W poniedziałek egzamin, co prawda zerówkowy ale stresuję się niemiłosiernie. Od kilku dni tonę w notatkach, wciąż plując sobie w brodę czemu tak późno się za to wzięłam. Sytuacja jak co roku. Bezstresowe kilka miesięcy a potem jak na wariackich papierach w gorączce przedsesyjnej... Ta sesja będzie wyjątkowo ciężka. Nie dość, że okrutne egzaminy to i obrona przede mną. A wszystko praktycznie dzień po dniu. I weź tu człowieku nie zgłupiej...

Ale i tak uważam, że studia to wspaniały okres w życiu "młodego dorosłego" :)

Więc marudzić nie będę, tylko dziarsko zabieram się do pracy. Teraz wałkować będę zagadnienie o dyscyplinie uczniów w klasie a następnie biorę się za studiowanie sprawności językowych. Żyć nie umierać.  Życie jest piękne. Damy radę. Bla bla bla.

A i na babkę zapraszam, częstujcie się :)

 

Składniki:

  • 3 jajka
  • 120 g cukru
  • 255g mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody
  • 100g stopionej i ostudzonej margaryny lub masła
  • szklanka zmielonych orzechów włoskich
  • duży banan

 

Jajka ucieramy chwilkę mikserem, następnie stopniowo dodajemy cukier i miksujemy aż będą jasne.

Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i sodą i dodajemy do jajek.

Wlewamy stopniowo margarynę, nieprzestając mieszać. Dodajemy zmielone orzechy.

Na końcu wrzucamy pokrojonego banana i łączymy składniki, ja zmiksowałam je.

Formę z kominkiem smarujemy masłem, posypujemy mąką i wykładamy w nią ciasto.

Pieczemy ok. 45 minut w temp. 175 st.

Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)

 

babka bananowo orzechowa

 

babka bananowo orzechowa

13:59, russkaya
Link Komentarze (11) »
piątek, 27 maja 2011
Lody potrójnie czekoladowe

lody potrójnie czekoladowe

 

Czekolada gorzka, biała i kakao w wersji mrożącej ;) Polecam na upały.

Lody zrobione specjalnie z myślą o Kami, która uprzyjemniła mi czas nauki do egz swoimi odwiedzinami :) Oprócz tych lodów ugościłam ją lodami kokosowymi z likierem Malibu a także pysznym ciastem z rabarbarem i bezą. Była usatysfakcjonowana :))))

Dziękuję za miłe towarzystwo! Następnym razem znów wymyślę coś mega pysznego i kalorycznego ;)

 

Składniki:

  • 2 szklanki mleka
  • szklanka śmietany
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 2 łyżeczki kakao
  • tabliczka białej czekolady

 

Mleko gotujemy razem z cukrem, zestawiamy z ognia i dodajemy startą gorzką czekoladę i kakao. Dokłądnie łączymy ze sobą. Gdy ostygnie miksujemy razem ze śmietaną i porządnie schładzamy. Wstawiamy do zamrażarki i co godzinę miksujemy.

Czekoladę białą kroimy drobniutko i dodajemy do lodów, gdy zaczną już pomały twardnieć.

Lody należy wyjąć ok. 15 minut przed podaniem, by delikatnie zmiękły.

Smacznego :)

18:12, russkaya
Link Komentarze (6) »
środa, 25 maja 2011
Tort z ananasem i białą czekoladą

tort z ananasem i białą czekoladą

 

Wyjątkowy. Elegancki. Pyszny.

W sam raz na święto, jakim jest Dzień Matki :)

 

Biszkopt:

  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki cukru
  • sól

 

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Stopniowo wsypujemy cukier.  Następnie nieprzestając miksować dodajemy po jednym żółtku.

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i ostrożnie dodajemy do piany, delikatnie mieszając łyżką lub łopatką.

Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy ciasto i pieczemy w temp. 180 st.

 

 

  • 200g białej czekolady
  • 400ml kremówki + 200 ml
  • puszka ananasów
  • 50 ml likieru kokosowego (można pominąć)
  • śmietan fix
  • 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżki wiórków kokosowych
  • kilka pralinek Raffaello
  • listki mięty do dekoracji

 

Krem:

Czekoladę (150g. Resztę ścieramy na tarce o grubych oczkach i zostawiamy do dekoracji) kroimy na małe kawałeczki. Kremówkę (400ml) delikatnie podgrzewamy razem z czekoladą, aż do jej rozpuszczenia. NIE GOTUJEMY. Studzimy i wkładamy do lodówki na kilka godzin, by była bardzo zimna.

Schłodzoną masę porządnie ubijamy.

Żelatynę rozpuszczamy w kilku łyżkach gorącej wody i po delikatnym ostudzeniu dodajemy do kremówki, cały czas miksując.

 

Z ananasów odkładamy 3 plastry a resztę kroimy na mniejsze kawałeczki.

Ostudzony biszkopt przelewamy likierem połączonym z syropem ananasowy (z puszki).

Na wierzchu biszkopta układamy kawałki ananasa, na to wykładamy masę kremówkowo-czekoladową. Wygładzamy powierzchnie. Wkładamy do lodówki, by stężała.

Resztę kremówki (200 ml) ubijamy ze śmietan fixem i odrobiną cukru na sztywno, wykładamy na masę.

Wierzch posypujemy wiórkami kokosowymi i startą czekoladą.

Układamy pralinki raffaello i plastry ananasa.

Można ozdobić listkami mięty.

Smacznego :)

 

 

tort z ananasem i białą czekoladą

 

tort z ananasem i białą czekoladą

 

tort z ananasem i białą czekoladą

13:25, russkaya
Link Komentarze (11) »
wtorek, 24 maja 2011
Panna cotta z białą czekoladą i karmelizowanym rabarbarem

panna cotta z białą czekoladą i karmelizowanym rabarbarem

 

Leciutki jak chmurka deser z dodatkiem białej czekolady, którą uwielbiam, i słodko-kwaśnego karmelizowanego rabarbaru.

Ciężko poprzestać na jednej porcji ;)

 

 

Składniki (na 6 porcji)

  • duża kremówka (400 ml)
  • 200 ml mleka
  • 100g białej czekolady dobrej jakości
  • 4 łyżeczki cukru
  • 2.5 łyżeczki żelatyny
  • kilka łyżek gorącej wody

 

Foremki wysmarować dokładnie masłem.

Kremówkę, mleko i drobno pokrojoną czekoladę umieścić w garnku i podgrzać, cały czas mieszając aż do rozpuszczenia czekolady. NIE GOTOWAĆ. Zdjąć z ognia. Dodać cukier i porządnie wymieszać.

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie. Chwilkę przestudzić i wlać do gorącej masy mleczno-czekoladowej, zmiksować mikserem, by żelatyna dokładnie się połączyła.

Rozlać do foremek. Ostudzić a następnie wstawić do lodówki, by stężało.

 

panna cotta z białą czekoladą i karmelizowanym rabarbarem

 

Karmelizowany rabarbar:

  • 150g rabarbaru
  • 100g cukru
  • 50 ml wody

 

Cukier wraz z wodą umieszczamy na patelni, mieszamy i podgrzewamy do momentu aż cukier zacznie się karmelizować. Wrzucamy pokrojony w cienkie plasterki rabarbar i dusimy kilka minut aż będzie mięciutki.

 

Chcąc wyjąc panna cottę z foremek wystarczy delikatnie podważyć je nożem i postawić do góy nogami na talerz. Deser powiniem sam odejść od ścianek foremki.

Podajemy z karmelizowanym rabarbarem.

Smacznego :)

 

panna cotta z białą czekoladą i karmelizowanym rabarbarem

12:39, russkaya
Link Komentarze (12) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7