Blog > Komentarze do wpisu
Muffiny z batonikami Mars

muffiny z marsem

 

Sobotę zaczynamy muffinkami! Bo dawno ich nie piekłam. Bo się za nimi stęskniłam. Bo miałam ochotę na coś szybkiego i sprawdzonego. Bo miałam zbyt dużego lenia, by stać przy kuchni dłużej niż 10 minut, a ich zrobienie zajmuje aby 5 min! Same zalety, prawda? A jeśli jeszcze dodać do tego ich smak, mięciutkie wnętrze, rozpływające się w ustach kawałeczki czekolady, słodziutki karmel…

 

Ostatnie trzy tygodnie były trochę szalone. Spytacie dlaczego? Ano, pojawił się w naszej rodzinie nowy członek. A raczej w naszym stadzie ;) Mała puchata kulka o imieniu Saba jest tak absorbująca, że wywróciła nasze życie do góry  nogami. Jeśli taki mały psiak jest w stanie tak namieszać to co dopiero gdy pojawi się dziecko?! ;) Saba skończyła 8 tygodni a już widać, że ma silny charakterek i jest niesamowicie uparta. Przybył nowy członek rodziny to przybyło i obowiązków: wstawanie raniutko (oj, raniutko!), żeby powdychać na dworze świeżego powietrza (mimo, że S.nasika przed drzwiami jak tylko zobaczy, że ubieram się by z nią wyjść), myślenie o dodatkowych posiłkach (my z mężem wcinamy pieczonego kurczaka, a jej trzeba go ugotować w „psim” rosołku), układanie planów tak, by zawsze w domu był ktoś obecny (na razie koniec ze spontanicznymi wypadami czy długimi wieczornymi spacerami)… można by tak wyliczać, ale pocieszam się, że okres szczenięcy nie trwa wiecznie i że już niedługo znów będzie można się wyspać czy gdzieś wyjść :) Mimo tych malutkich trudności to nie żałujemy decyzji o przyjęciu Saby do naszej rodziny. Taka mała kulka szczęścia. A to, że ta mała kulka ma ostre jak igiełki zęby to już inna sprawa… ;)

A Wy macie jakieś psiaki albo inne futrzane „bestie”? ;)

Wpłynęły na Wasze życie?

 

 

Składniki:

  • 230 g mąki
  • 1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Szczypta soli
  • Duże jajko
  • 200 g gęstego jogurtu naturalnego (w temp pokojowej)
  • ½ szklanki cukru
  • 2 łyżki oleju

 

Dodatkowo:

  • 2 x baton Mars (może to być również zwykła czekolada)- posiekane

 

 

  1. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i solą.
  2. Jajko miksujemy razem z cukrem na gładką masę, dodajemy jogurt i olej, cały czas miksując.
  3. Wsypujemy mąkę i delikatnie mieszamy WIDELCEM a nie mikserem.
  4. Dodajemy posiekane batoniki i delikatnie łączymy.
  5. Nakładamy ciasto do formy na muffiny (wcześniej należy ją posmarować masłem i obsypać mąką), pieczemy w temp 175 st ok. 20 minut.
  6. Po wystudzeniu można udekorować cukrem pudrem.

 

Szybko, tanio i smacznie, prawda? :)

 

 


sobota, 26 października 2013, russkaya
http://dzismamochotena.blox.pl/2013/10/Muffiny-z-batonikami-Mars.html

Polecane wpisy

  • Krem czekoladowo-orzechowy z kaszy jaglanej

    Wpisy miały być regularne, ale oczywiście skończyło się na „miały” :/ I w sumie dzisiejszego też miało nie być, bo ciągle coś. Albo czasu nie ma, al

  • Szczupak po cygańsku

    Dziś znowu rybka, jako że korzystam z tego, że mój Teść jest wędkarzem, więc od czasu do czasu możemy raczyć się z Mężem pyszną rybą. Mamy taką umowę, że te świ

  • Drożdżówka z serem i śliwkami

    Taką drożdżówkę możecie przygotować praktycznie ze wszystkimi owocami. Ja ostatnio robię dwie wersje- śliwki & cynamon i truskawki. Obie są pyszne i ciężko

Komentarze
nemisiek
2013/10/26 10:49:04
Jaka słooodka:D Urocza:D Sama nie mam psa, ale jest w rodzinie dzika bestia i gdy tylko wracam do domu szaleją z nią godzinami;] Częstuję się muffinką, będzie idealna do czerwonej herbaty. Pozdrawiam!
-
Gość: bijana, 109.255.119.*
2013/10/26 11:56:20
nie wyobrażam sobie życia w domu bez jakiegoś futrzaka, aktualnie mamy uroczego długowłosego kroliczka, ktory pochłania nasz cały czas , gryzie wszystko co napotka, nie raz juz pozbawił nas internetu ladowarki itd. Biegamy z nim do weterynarzy kilka razy w miesiącu -bywa i tak ale kochamy go najbardziej na świecie. Muffinki tez kochamy, z takimi dodatkami zwłaszcza:)
-
talablaska
2013/10/26 13:38:52
Muszę wypróbować, śliczny psiak :)
-
majanaboxing
2013/10/26 17:26:55
Muffinki super, ale psiaczek taki słodziutki! :) Kochany zwierzak :)
-
gin86
2013/10/26 17:31:31
O mamuniu, ależ rozkoszniak! Koniecznie ją ode mnie pogłaskaj :)
Ja przygody szczenięce miałam dwie. Najpierw moja Mama przyniosła do domu czterotygodniową suczkę dzień po tym, jak napisałam ostatnią maturę. W związku z tym, że Rodzice do pracy a Siostra do szkoły, zostałam pełnoetatową nianią :D W nocy wychodziłyśmy na dwór, żeby nauczyć Klusię, że musi się załatwiać na dworzu. Nie spałam prawie wcale przez tydzień, bo biedna z tęsknoty za mamą całe noce płakała. Sprzątałam, wycierałam, nosiłam na rękach, głaskałam, wychowywałam... I efekt był niesamowity - po dwóch miesiącach miałam psa :D Później się z domu wyprowadziłam, Klusia została z Rodzicami. Po jakimś czasie więc przygarnęłam czteromiesięczną Ptysię - było łatwiej, bo umiała chodzić na smyczy, załatwiała się na zewnątrz, potrafiła przychodzić na zawołanie, robić siad i dawać łapę :) Obiec są cudowne, i nie zamieniłabym tych nieprzespanych nocy i plam na dywanie na nic innego :) Trud pierwszych kilku tygodni wkrótce zwróci się Wam z nawiązką - będziecie mieć cudownego przyjaciela na długie lata :)
-
gin86
2013/10/26 17:32:16
Oj... Tak mnie psiak zajął, że o muffinkach zapomniałam... Wyglądają pysznie! Choć ja bym je zrobiła z moimi ukochanymi Twixami ;)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/10/26 17:58:28
sliczna :) pamietam kiedy moja Nonka byla taka kulka :) a to juz 13 lat razem... mam jeszcze jamnika krotkowlosego :) kocham psy <3
-
agawa1984
2013/10/26 20:46:20
o Rajuśku jaka ona slodka... jak te muffinki.. ba! jeszcze bardziej! uwielbiam Marsy i takie kulki szczęścia tez :)
-
izaa_a
2013/10/27 08:19:28
ale apetycznie wyglądają :))
-
asialc1
2013/10/28 16:40:41
Muffinki przepyszne! Psinka urocza :-) My mamy czarną labradorkę Roccę ;-) Kolejne dziecko w domu, chociaż z wieku szczenięcego podobno już wyrosła ;-) A do tego w pokoju starszej córci mieszka Inka. Śliczna, mądra króliczka która uwielbia się bawić z moimi dziewczynkami. A starszą to UWIELBIA i bardzo Jej pilnuje dając mi głośno znać nocami, kiedy córa znika pod kołdrą ;-) I niech mi nikt nie mówi, ze króliki nie są inteligentne i tylko siedzą w klatkach. To nie prawda. Nasza biega po mieszkaniu, przytula się, bawi. A najbardziej lubi przestawiać małe miseczki i wkładać jedną do drugiej.
-
2013/10/31 18:06:21
Przepiękna ta mała kuleczka:) ... a muffinki wspaniałe:) buziaki
-
anytsujx
2013/12/08 06:13:36
Muffiny w sam raz dla mnie, porywam ...