|
Blog > Komentarze do wpisu
Pleśniak (i ferie!)
Zdałam :D Zdałam egzaminy i zaczynam ferie!!! Caaaałe dwa tygodnie laby. Będę spać, piec, gotować, czytać, oglądać filmy, wkurzać Ukochanego (ej, w tym to jestem mistrzem) :D cudne plany, nieprawdaż? Ale serio, mój mózg jest niepokojąco przeciążony i wymaga zresetowania :) Jejciu, tak mi kuchni brakowało przez ostatnie kilka tygodni! Sesja, a wcześniej przygotowania do egzaminów tak zajęły mój czas i całe siły, że o kuchni nawet nie myślałam. Jadłam to co było w domu, od czasu do czasu tylko coś na szybko kombinując (tak, jakaś taka wybredna się ostatnio zrobiłam) :-) Ale teraz to się zmieni :D A zaczynam od jutra. Bo przyjeżdża Mój Pan i Władca (buahah!), a obiecane mu zostały pewne smakołyki, ale o tym na razie cicho sza, wszystko w swoim czasie. A w czwartek odwiedza mnie pewne dziewczę z Puław, co nie chciało ruszyć dupska na wieś (tak, panno M., ta aluzja jest skierowana do Ciebie...). Moim zamiarem jest to, byśmy w jedno popołudnie przytyły 5 kg (Ja 1 kg, a M. 4kg) :D Planuję upiec wypasioną pizzę i przygotować deser, za który dałabym się pokroić! Dziś Pleśniaczek (tzn na blogu, bo w domu już go dawno nie ma) :P Ciasto, które znane jest wszystkim. Spotkałam się także z taką nazwą jak "Skubaniec", ale u nas, od lat, jest to właśnie Pleśniak. Jedyny, wspaniały, z przepisu starego jak świat,który zawsze się udaje i wszystkim smakuje :) Zachęcam Was serdecznie do upichcenia :D
Aha, i pragnę oznajmić, że na fb stuknęła nam już magiczna setka :D Jest mi szalenie miło, że ze mną jesteście, że chce Wam się czytać te brednie ;) i słuchać moich "ochów i achów" odnośnie jedzenia ;) Buziaki dla Was! (w sam środek nosa)
PLEŚNIAK
Ciasto:
Dodatkowo:
Dużą blaszkę do pieczenia posmarować margaryną i obsypać mąką. Połączyć składniki na ciasto (oprócz kakao) i dokładnie je zagnieść. Podzielić na 3 równe części. Do jednej z nich wgnieść kakao, porządnie wyrobić. Jedną jasną częścią wylepić spód formy (położyć do lodówki), a dwie pozostałe schować na około godzinę do zamrażarki. Nagrzać piekarnik do 180st. Dżem rozsmarować na spodzie, którym wylepiliśmy formę. Zetrzeć na tarce lekko zmrożone ciasto ciemne. Do dużego garnka wlać białka, dodać ciut soli i ubić mikserem na sztywną pianę. Stopniowo dodawać cukier, a na końcu delikatnie wmieszać budyń. Tak przygotowaną pianę wyłożyć na ciemne ciasto i zetrzeć ostatnią część ciasta, jasną. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 40-50 minut, aż nabierze ładnego koloru. Polecam! Ciasto jest naprawdę pyszne!
wtorek, 31 stycznia 2012, russkaya
http://dzismamochotena.blox.pl/2012/01/Plesniak-i-ferie.html
Komentarze
Gość: Cytryna Malina, 94-75-125-72.home.aster.pl
2012/01/31 00:45:57
U mnie też zawsze pleśniak, choć sama nigdy go nie zrobiłam. Ale czuję, że ten czas nadchodzi... :)
2012/01/31 06:37:39
Moje gratulacje ! :)
A pleśniak wygląda przepysznie ! Bardzo go lubię , chociaż nie wiem czemu sama go jeszcze nigdy nie piekłam ;) 2012/01/31 08:06:00
Piękny Twój pleśniak (ja jeszcze nie robiłam :P)! Udanych ferii i miłego wypoczynku! :)
2012/01/31 08:08:45
No moje gratulacje!!!! :) Powodzenia we wkurzaniu ;) A co do pleśniaka, to mam do niego duży sentyment - to pierwsze ciasto, które upiekłam samodzielnie :)
2012/01/31 08:38:37
Gratuluję Ci serdecznie!
A u nas nazywa sie to skubaniec i jest moim ulubionym ciastem :) 2012/01/31 11:03:33
Uwielbiam plesniaka i robie go dość często z różnymi dodatkami do srodka:) ....a zdanych egzaminów gratuiluję:) nie ma nic przyjemniejszego niz poczucie, ze ma się 2 tygodnie totalnego luzu:)
2012/01/31 12:29:30
Jak dobrze jest móc w końcu odpocząć:) Ciacho pyszne, robię troszkę inaczej, ale też mówi się u mnie pleśniak:)
Pozdrawiam serdecznie i miłego odpoczywania!!
Gość: kicia86k, public135112.cdma.centertel.pl
2012/01/31 13:12:20
Właśnie zjadłam ostatni kawałek u mamity:) jedyne ciasto w którym jem dżem z czarnej porzeczki.
2012/01/31 13:59:35
Pycha pleśniak :) Gratuluje zdanych egzaminów a teraz czas na zasłużony odpoczynek :)
2012/01/31 14:09:05
gratulacje i wypoczywaj, najlepiej w kuchni z aparatem, a my bedziemy ogladac efekty.
2012/01/31 16:04:13
gratuluję sesji:) wypocznij teraz porządnie i naładuj akumulatory:)
ciasto pycha, u mnie w domu na pleśniak mówi się GNIOT- ale to z pełnym uznaniem ;) 2012/01/31 16:10:35
Jedno z moich najulubieńszych ciast... zawsze jem je partiami zaczynając od góry.. pychaaa! Wiesz co lubię ;)
Ps. udanych ferii i kulinarnych podbojów! :) 2012/01/31 16:30:20
Oczywiście gratuluję .Wypoczywaj ,gotuj i piecz .Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje cudeńka .Pleśniaczek pierwsza klasa.Pozdrawiam
2012/01/31 17:02:22
Ależ pięknie Ci wyszła pianka! uwielbiam pleśniaka.
2012/01/31 18:21:39
Gratuluję zdanych egzaminów!
A pleśniaka uwielbiam :) Pyszne ciacho. Pozdrawiam:) 2012/01/31 20:37:39
Mmm... UWIELBIAM pleśniaka! ale w moim sercu króluje ten ze świeżymi, letnimi, duszonymi śliwkami *___* aczkolwiek każdy wyśmienity <3 u mnie w domu też pod nazwą pleśniak ;) pozdrawiam!
2012/01/31 22:39:00
Ale pyszności kochana;) Paluszki lizać;) A co tam kalorie, skusiła bym się na takie słodkości, zwłaszcza w Twoim towarzystwie Milenko;)
2012/02/01 11:12:08
Pycha.. pamiętam jak mama go robiła... zjadłoby się ... oj zjadło ... ;)
2012/02/01 13:49:08
Gratuluję serdecznie udanej sesji i życzę miłego odpoczynku - na 100% zasłużonego;) Piecz, gotuj zatem kochana, byśmy mieli co podziwiać i z czego czerpać inspiracje;) A pleśniak cudny;) Ja najczęściej robię go ze świeżymi bądź mrożonymi owocami, ale ten z dżemem prezentuje się równie apetycznie. No i ta domieszka budyniu do piany mnie zaintrygowała, bo nigdy tak nie robiłam. Musze koniecznie wypróbować;)
2012/02/01 19:11:00
Właśnie taki placek piekła moja babcia jak byłam mała :) pyyyycha
2012/02/05 09:52:52
Lubię pleśniaka, a dawno go nie jadłam. Kiedyś go częściej robiłam :-)
2012/02/06 21:40:41
Gratulacje ;-)) A Pleśniak jest wspaniały.. jedno z ulubionych mych ciast ;-))
www.przysmakiewy.pl 2012/02/09 09:57:54
Gratuluję zdanych egzaminów, pleśniak prezentuje się wspaniale, porywam kawałeczek do kawy.
2012/02/10 20:08:21
Coś wypróbuję z Twoich przepisów-może mi się uda.Co do pieczenia ciast-jestem raczej nieudacznik jeśli o to chodzi.Wolę gotować obiadki,śniadanka,kolacyjki,ale nie robić słodkości.
2012/02/10 20:11:17
Do tej pory robiłam podobne ciasto - u mnie nazywane kruszonem, ale zamiast dżemu miałam owoce:) Opcja z dżemem brzmi super, mam tylko pytanie na jaką blachę starczy mi ciasta z podanych proporcji?:) pozdrawiam
2012/02/10 20:25:25
Marta To była duża blacha, niestety nie mogę teraz podać Ci wymiarów dokładnych :/ Jutro sprawdzę i napiszę,ok? :)
2012/02/13 11:24:14
Takiej blachy nie posiadam, ale wykorzystałam kwadratową 25x25 i też było ok:) Pleśniak nam bardzo smakował, dzięki za inspirację :)
2012/03/08 20:39:16
Uwielbiam to ciasto. Kiedyś nawet próbowałam zrobić, niestety.. jak na tę chwilę to jeszcze za wysoki poziom jak dla mnie, ale Twoje wygląda przepysznie :)
|
|