Blog > Komentarze do wpisu
Pikantne krakersy

pikantne krakersy

 

WOW! Tylko tyle byłam w stanie powiedzieć po spróbowaniu :D

Przepis znalazłam u Rynn i od razu popędziłam do kuchni. Pracy było z nimi tyle co nic i już po chwili mogłam chrupać do woli. Co prawda musiałam się opanować przed sięganiem po kolejne, bo upiekłam je z myślą o Facecie, który akurat miał po mnie wpaść. I wiecie co? Jemu także bardzo zasmakowały. BARDZO. To świetna odskocznia od słodkich ciasteczek. W tym tygodniu znów je upiekę, ale już nie będę dzielić proporcji na pół ;P

chrup, chrup!

 

Składniki (na mnóstwo krakersów, robiłam z połowy):

  • 410g mąki
  • 75g zimnego masła
  • 40g startego sera żółtego
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżki przyprawy do pizzy (użyłam do dań meksykańskich i też było pyyycha!)
  • ok 240 ml mleka

 

W misce umieszczamy mąkę, sól, przyprawy, ser i wszystko rozcieramy palcami z masłem. Powstanie nam taka niby kruszonka. Stopniowo dolewamy mleko i zagniatamy zwarte ciasto. Dzielimy je na 3-4 części.

Każdą z nich rozwałkowujemy cieniuteńko na stolnicy podsypanej mąką. Teraz kroimy je nożem na małe kwadraciki lub, tak jak ja, radełkiem na paski i te paski na małe trójkąty. Przenosimy je na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Każdego krakersa kilkakrotnie nakłuwamy widelcem.

Pieczemy w temp 180st aż nabiorą ładnego kolorku :)

Miłego chrrrrupania!!! :D

 

pikantne krakersy


pikantne krakersy

 

I coś nie kulinarnego :-)

Moim odkryciem minionego tygodnia był krem-koncentrat do rąk i paznokci z Eveline. Uważam, że dłonie i paznokcie są faktycznie wizytówką każdej kobiety i dlatego kwestia pielęgnacji dłoni jest dla mnie cholernie (ups, przepraszam!) ważną sprawą. Zwłaszcza jesienią i zimą, gdy zimne powietrze fatalnie wpływa na stan mojej skóry. O ile z kremem do twarzy problemu nie mam, bo używam pewnego już od dawna i radzi sobie, to z kremem do rąk już tak łatwo nie jest. Bo albo działa za słabo, albo za krótko, albo jest za tłusty i nie chce się wchłonąć, albo nawet uczula. Najczęściej kupuję krem i już do niego nie wracam, szukam czegoś innego, lepszego. Używałam już specyfików z różnych półek cenowych ze średnim rezultatem. Coś mnie ostatnio podkusiło by sięgnąć po ten kremik ExtraSoft i już po pierwszym użyciu wiedziałam, że tak szybko się z nim nie rozstanę. Jest GENIALNY (o ile można tak powiedzieć o kosmetyku :P ). Naprawdę przynosi ulgę skórze dłoni. Nawilża maksymalnie, nie pozostawiając klejącego filtru na skórze. Wchłania się szybciutko. Likwiduje suchość i szorstkość. Jeśli wierzyć producentowi to krem regeneruje także zniszczony naskórek i wzmacnia paznokcie (jak z paznokciami to nie wiem, bo ogólnie mam mocne i zdrowe - moje kolejne zboczenie ;) )

 


"Krem łączy w sobie całe bogactwo formuły szwajcarskiej o właściwościach silnie regenerujących, nawilżających i kojących.
Już po pierwszym zastosowaniu przynosi natychmiastową ulgę i uczucie komfortu suchej, szorstkiej i zniszczonej skórze dłoni. Regeneruje, uelastycznia naskórek i łagodzi podrażnienia. Doskonale się wchłania, tworzy niewidzialną barierę chroniącą przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych takich jak: niska temperatura, wiatr, słońce, detergenty, chlorowana woda. Ponadto wzmacnia paznokcie i zmiękcza skórki, zapobiegając ich zadzieraniu. Pozostawia dłonie miękkie, idealnie gładkie i delikatne jak nigdy dotąd. Bogata formuła kremu doskonale sprawdza się także w pielęgnacji suchej i zrogowaciałej skóry na kolanach i łokciach.


Składniki aktywne:

  • 5% urea – zapewnia natychmiastowy efekt głębokiego nawilżenia,
  • ceramidy – uzupełniają niedobór cennych lipidów w naskórku, zabezpieczając go przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych,
  • olej z awokado – zapobiega utracie wody z naskórka, chroniąc przed wysuszeniem. Uelastycznia i zmiękcza skórę dłoni, likwidując szorstkość i łuszczenie,
  • D - pantenol + alantoina – działają łagodząco i przeciwzapalnie. Intensywnie nawilżają naskórek, pobudzając go do regeneracji,
  • kompleks witamin A, E, F – głęboko odżywia i regeneruje, sprawiając, że skóra odzyskuje gładkość i elastyczność."

 

Nie jest to żadna notka sponsorowana, o nie :) Stwierdziłam, że warto podzielić się z Wami nie tylko moimi kulinarnymi przemyśleniami, zwłaszcza, że większość z blogująco-gotujących to kobitki. Sama uwielbiam zaglądać do blogów z recenzjami kosmetyków i innymi pielęgnacyjnymi nowinkami, dowiadując się tego i owego :-)

Pozdrawiam serdecznie!

 

poniedziałek, 07 listopada 2011, russkaya
http://dzismamochotena.blox.pl/2011/11/Pikantne-krakersy.html

Polecane wpisy

Komentarze
lutka40
2011/11/07 07:23:00
Łał mają w sobie i ser i przyprawę do pizzy więc w smaku muszą być rzeczywiście genialne .Oczywiście zapiszę sobie i zrobię kiedyś na imprezkę np dp piwka .Całuski
-
pieczarka_mysia
2011/11/07 09:10:49
wygladaja bombastycznie ;)
-
ogrodybabilonu
2011/11/07 09:16:18
Chrupać takie maleńkie cudeńka - marzenie!
-
Gość: shy, *.adsl.inetia.pl
2011/11/07 09:41:38
Wow na takie krakersy nigdy bym nie wpadła, tj. nie wpadłabym, że można je samemu zrobić ;)

Ps. krem na pewno wypróbuje skoro polecasz, bo w ziemie zawsze mam problem ze znalezieniem takiego, który by dobrze nawilżał, ochraniał i nie zostawiał tej cholernej warstwy na dłoniach..
-
Gość: Justin Dorothy, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/11/07 12:09:09
Krakersy wyszły Ci fantastycznie !!
-
judik1119
2011/11/07 13:53:09
Świetne Ci wyszły te krakersy kochana! Pochrupałabym z Wami:D Buziaczki:*
-
Gość: Ola, *.internetdsl.tpnet.pl
2011/11/07 14:50:27
A my dziś robimy Twoje krówki :)
-
zauberi
2011/11/07 15:34:49
fajniutkie, takie do pochrupania przy filmie :)
-
asiek_ba
2011/11/07 17:30:13
Superaste!! Moja Zuźka uwielbia krakersy, ale takie zwykłe, słone, czy z tych pomijając ser i przyprawę wyjdą dobre słone krakersy? czy masz może inny przepis? Byłabym wdzięczna:)
Pozdrawiam serdecznie
Asiek
-
pluskotka
2011/11/07 20:09:26
Krakersy mogłabym futrować bez końca. Najbardziej lubię cebulowe i takie właśnie ostre. :)
-
kulinarnespotkania
2011/11/07 20:25:14
ale fajniutkie krakersy:) nic tylko sobie chrupac:)
-
Gość: Olcia 6A, *.ip.netia.com.pl
2011/11/07 21:20:08
Jesteś okrutna! Kocham Twoje przepisy! ;)
-
soul_kitchen
2011/11/07 22:13:30
U Ciebie jak zawsze same cudowności! mmm... wyśmienicie wyglądają
-
majanaboxing
2011/11/07 22:13:51
Fajne te krakersy, takie do pochrupanka :)
-
diablica66
2011/11/07 22:20:56
Bardzo apetyczne. Też muszę w końcu zrobić domowe krakersy, bo kuszą mnie na różnych stronach od dłuższego czasu.
-
2011/11/08 06:43:00
Będe musiała i ja zrobić takie domowe krakersiki :)
-
asialc1
2011/11/08 16:01:48
Łał! Ale super krakersiki. Natychmiast spisuję przepis :-)
-
domaskowa
2011/11/08 20:31:23
Ach, krakersy!! Jestem pod wrażeniem, wyglądają wspaniale :)
-
2011/11/11 07:34:04
Bardzo dziękuję za polecenie kremu. Kupię go, gdyż też mam problemy z łapami i szukam czegoś tańszego (a zakładam, że jest tańszy) od Neutrogeny. Macham.
-
tastefully7
2011/11/12 10:15:29
Ale cudeńka! Śliczniutkie :-) Chętnie pochrupałabym je z zimnym piwem :-)))
-
domaskowa
2011/11/19 10:05:59
No i skusiłam się! Właśnie idę do sklepu po składniki ! :)
-
russkaya
2011/11/19 12:40:33
Dziękuję za miłe słowa :* krakersy były pyszne, i koniecznie do powtórki!
Domi, to daj znać czy Ci smakowały :)
-
domaskowa
2011/11/19 13:37:44
Milenko, właśnie się zajadamy! Przepyszne!!! :) Zrobiłam na dzisiejszy wieczór przy piwie, ale nie wiem, czy dotrwają :))
-
2011/11/21 12:11:58
super pomysł :):):) muszę wypróbować :)
-
przysmakiewy.pl
2011/11/22 19:44:34
Zachrrupało mi ;-)


www.przysmakiewy.pl
-
Gość: Agnieszka, *.play-internet.pl
2011/12/21 18:07:09
Pyszne! Właśnie chrupię;)
-
dusiowaa
2012/07/22 13:58:49
zrobiłam, fajne wyszły:)