Blog > Komentarze do wpisu
Łatwe ciasto z brzoskwiniami i nasze małe święto :-)

ciasto z brzoskwiniami

 

Wczoraj na facebooku zdradziłam, że zaproszę Was na wyjątkowe ciasto z brzoskwiniami. Większość z Was się zdziwi- a czemu wyjątkowe? Ot zwykły placek z powtykanymi brzoskwiniami. A właśnie że wyjątkowy. Wiąże się z pewną znaczącą rocznicą :)

Otóż w poniedziałek razem z Facetem obchodziliśmy naszą 5 już rocznicę. Co prawda nie jest to rocznica ślubu, ale 5 lat przeżytych razem to nie byle co  :) zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy związki tracą swoją istotę, a druga osoba często pełni funkcję pewnego rodzaju „zapychacza” czasu. Ot, żeby nie być samotnym, nie siedzieć w piątek wieczorem w domu ludzie postanawiają z kimś być. Na miesiąc, dwa, i zmiana. Naprawdę, zauważam to z przerażeniem wśród znajomych…

A u nas, pam param, już 5 lat. Tudzież pięć jesieni, wiosen, zim :) pięć Sylwestrów spędzonych razem. Pięć Arkadiuszowych urodzin i pięć moich. Pięć wspólnych wakacji. Pięć wspólnych ferii zimowych. Pięć lat wygłupów, szczerych rozmów, wkurzania się nawzajem. I chociaż w ciągu tych lat zdarzały się chwile nie tylko radosne ale i nerwowe, napięte to jakoś potrafiliśmy sobie z nimi poradzić, przeżyć je razem.

Moje życie zmieniło się bardzo od chwili gdy Go poznałam. Ja się zmieniłam. Stałam się bardziej cierpliwa, mniej zachłanna i egoistyczna. Doceniam poświęcenie innych, zwracam uwagę na ich potrzeby. Jestem spokojniejsza, tak wewnętrznie, mając świadomość, że jest, że zawsze mogę na Niego liczyć. I chyba trochę ociepliło się to moje zlodowaciałe serducho :P

Żeby uczcić nasze święto wybraliśmy się w poniedziałek do restauracji. Specjalnie wybrałam azjatycką, ponieważ Arkadiusz zawsze chciał spróbować tamtejszej kuchni. Wybór okazał się trafiony! Było naprawdę smacznie, chociaż nie ukrywam, że smak potraw tak różni się od tego, co jem na co dzień. Ja miałam możliwość zjedzenia zupy Won Ton (piekielnie ostra! Od pierwszej łyżki miałam łzy w oczach! Hi hi! ) oraz sajgonek (mniam). Ryż oddałam Facetowi, bo nie przepadam :) A On zamówił cielęcinę w warzywach. Na stole pojawiła się ciężki, ozdobny półmisek (chyba tak można to nazwać) z parującym i skwierczącym mięchem. Do tego oczywiście surówka i ryż. Zapach wspaniały (smak również, ale to Arkadiusz jest specem od mięsa). Cieszy mnie fakt, że A. lubi próbować nowych potraw, że nie jest ograniczony smakowo, tzn. nie je w kółko tego samego, a chce eksperymentować. Oj już ja się postaram żeby urozmaicać mu nasze wspólne obiadki :D

Potem wybraliśmy się na wycieczkę rowerową w celu spalenia odrobiny kalorii, a wieczorem przygotowaliśmy wspaniały deser, który posłużył nam za kolację. Oczywiście nie obyło się bez pięknego bukietu różowych róż.

Wracając ze spacerku wstąpiłam do Galerii i zakupiłam sobie nową formę do pieczenia i kurcze, nie byłabym sobą gdybym jej nie wypróbowała. Dlatego we wtorek jak tylko weszliśmy do domu, zabrałam się za ciacho. Topeś obierał i kroił brzoskwinki, a ja miksowałam ciasto. Po około 40 minutach siedzieliśmy już przy stole i wcinaliśmy jeszcze ciepłe ciasto, brudząc sobie nosy cukrem pudrem.

To ciasto było takim moim małym „dziękuję” dla Niego :*

 

ciasto z brzoskwiniami

 

Składniki:

  • 3 szklanki mąki
  • ½ szklanki oleju
  • ½ szklanki wody
  • szklanka cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • ok.500g brzoskwiń (obranych i pokrojonych na mniejsze kawałki)

 

Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy olej a następnie wodę cały czas mieszając. Na końcu wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylewamy do formy, wygładzamy i układamy cząstki brzoskwiń.

Pieczemy ok. 30-40 minut w temp. 175st.

Po wystudzeniu można posypać cukrem pudrem.

Smacznego :)

 

ciasto z brzoskwiniami

 

 :-*



czwartek, 28 lipca 2011, russkaya
http://dzismamochotena.blox.pl/2011/07/Latwe-ciasto-z-brzoskwiniami-i-nasze-male-swieto.html

Polecane wpisy

Komentarze
judik1119
2011/07/28 14:17:44
Kochana gratuluję Wam serdecznie i życzę jeszcze wielu wielu lat razem:*
A ciacho-co tu dużo mówić-pychotka:)
-
justmydelicious
2011/07/28 14:49:06
gratuluję rocznicy i życzę kolejnych! a ciachem się częstuję :)
-
pieczarka_mysia
2011/07/28 15:06:14
Gratuluje pieknej rocznicy i cudownego ciacha! :) Piekny wpis! Zycze dlugich lat zycia w szczeciu i slodkosci przy Twoich wypiekach ; )
-
zauberi
2011/07/28 15:26:12
wszystkiego najlepszego :) 5 lat to rzeczywiście długo, sama widzę wśród znajomych ciągłe zmiany partnerów i mnie to martwi choć mam też wielu takich którzy są w związkach po 8-10 lat :D, tak dla równowagi ;) słodkiego życia życzę
-
Gość: Agna, *.aster.pl
2011/07/28 15:33:29
GRATULUJĘ 5 ROCZNICY!! TeŻetowi i mi w kwietniu stuknęło 9 lat razem:) a za 3 dni, czyli 31 lipca będziemy obchodzić 5 rocznicę wspólnego życia w konkubinacie ;)
-
Gość: niezbyt perfekcyjna pani domu, *.apit.pl
2011/07/28 15:56:53
Gratuluję i życzę jeszcze wielu takich rocznic:) Ja za tydzień świętuję pierwszą rocznicę ślubu:) pozdrawiam!
-
tastefully7
2011/07/28 16:34:58
Komentuję od kilku wpisów, ale moje wpisy nie wchodziły. Dzisiaj zorientowałam się, że zły nick wpisywałam. Mam nadzieję, że już będzie dobrze :)
A co do ciasta, to wygląda przepysznie. I do tego z brzoskwiniami, które bardzo lubię :)
No i oczywiście życzę dalszych wspaniałych rocznic :)
Pozdrawiam :)
-
2011/07/28 18:41:54
Gratuluję i życzę kolejnych wielu wielu lat.... :) Faktycznie jak popatrzeć na te nastolatki w dzisiejszych czasach to aż włos się jeży na głowie. Placuszek bombowy, bardzo lubię takie ciacha :)
-
2011/07/28 18:43:50
Kochana gratuluje pieknej rocznicy no i cudownej nowej foremki:) ..a ciasto z owocami nigdy nei moze byc zwykłe:) pozdrawiam
-
domaskowa
2011/07/28 19:22:53
Gratuluję Wam serdecznie tak pięknej rocznicy (my jesteśmy z Ukochanym w połowie tego czasu ;) ), czas leci jak oszalały...
A ciacho super :)
-
2011/07/28 20:06:03
serdecznie gratuluję rocznicy!
życzę Wam wielu, wielu wspólnych lat szczęśliwego życia:):):)
ciasto wygląda bosko!
pozdrawiam serdecznie:)
-
Gość: Kasia, *.ssp.dialog.net.pl
2011/07/28 20:36:42
To wszystkiego najlepszego, u mnie też rocznica w poniedziałek druga ślubu :D:D, muszę jakieś ciacho wymyślić :), aa piosenki bardzo fajne :)
-
russkaya
2011/07/28 20:43:51
judik Dziękuję kochana :*

Paula ależ proszę bardzo, częstuj się :) i daj znać czy smakuje :)

mysia :* :)

zauberi Dziękuję! A wiesz co jeszcze zauważyłam, że bardzo często pary z długim stażem rozchodzą się przed samym ślubem...nie wiem czemu tak się dzieje...znudzenie? Smutne :(

agna oooo to Wy macie większy staż, super! :)

niezbyt perfekcyjna pani domu Zazdroszczę ;) to musi być wspaniałe uczucie...

tastefully cieszę się, że już się "pojawiasz" :D hihi

kuchenne fascynacje Dziękuję Ci bardzo :*

jolu masz rację :)

domi oj pędzi, pędzi...ani się obejrzę a już babcią będę :P

oliwku Dziękuję Ci bardzo Dobra Duszyczko :)

kasiu ależ jestem ciekawa jakie to ciacho wymyślisz :) w końcu okazja nie byle jaka więc pewnie będzie coś superowego :D
-
2011/07/28 22:14:05
Wszystkiego dobrego. 5 lat to istotnie, sporo. Macie szansę zostać starym dobrym małżeństwem. A z Twoim talentem kulinarnym... ;), chyba żaden facet się nie oprze. :D
-
malgorzata-k
2011/07/29 09:54:58
no.. fajna sprawa:) polecam;) też muszę pomyśleć o czymś dobrym do jedzenia. A my tak w ogóle to już 8,5 roku razem:)
-
2011/07/29 13:53:59
Serdeczne gratulacje. :)
To dopiero początek (mówię to z perspektywy prawie dwa razy dłuższego stażu), ale jakieś doświadczenie już jest. ;)

Ciasto wygląda rewelacyjnie. :)
-
2011/07/29 15:41:15
gratulacje! i dalszej wytrwałości życzę :)

ja też już mam pomysł na coś wyjątkowego na naszą rocznicę ślubu pod koniec sierpnia :)
-
Gość: panna_cotta25, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/08/01 11:11:09
Gratulacje! 5 lat niezły staż :) Ważne, aby pamiętać o takich pięknych chwilach jak rocznice i świetować i to nie tylko w kuchni ;) Wiem, co mówię - my jesteśmy już 8 lat, spędzam 1/3 mojej egzystencji z jedną osobą i szczerze mówiąc nigdy nie było lepiej niz ostatnimi czasy :) ale to chyba w pewnym momencie nadchodzi taki czas, kiedy już się nie ma siły na głupie kłótnie i się przymyka oko, co dorośli zwykli nazywać kompromisem ;)

życzę wielu wspaniałych chwil i radości, żebyście byli dla siebie wsparciem, pozdrowienia ze szczecina!