Blog > Komentarze do wpisu
Krokodyl z ciasta drożdżowego

krokodyl z ciasta drożdżowego

 

...czyli kuchennych szaleństw ciąg dalszy :)

Jako,  że dziś mam wolne od uczelni, postanowiłam przygotować na obiad coś fajnego, coś co spodoba się Mojemu Przyszłemu Mężowi ;) A że krokodyla nigdy jeszcze nie miał możliwości skosztować, bardzo chętnie zabrał się  do jego degustacji.

Z podanych składników możecie zrobić jednego, ogromnego krokodyla, lub dwa mniejsze.

Polecam :)


Ciasto:

  • 25g drożdzy
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 kg mąki
  • jajko
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 250ml ciepłego mleka
  • 6 łyżek masła


W mleku mieszamy drożdże i cukier. Do miski wsypujemy mąkę, sól, wlewamy mleko z drożdżami, wbijamy jajko i dodajemy masło. Zagniatamy elastyczne ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia.


Farsz:

  • 0.5 kg mięsa mielonego
  • 30 dag pieczarek
  • cebula
  • przyprawy


Pieczarki myjemy, szatkujemy i podsmażamy razem z pokrojoną drobno cebulką. Przyprawiamy.

Na osobnej patelni podsmażamy mięsko, doprawiamy do smaku.

Mieszamy razem mięso i pieczarki.


Ciasto wałkujemy na placek w formie prostokąta, wyrównujemy, odcinając brzegi ( nie wyrzucamy ich, przydadzą się do zrobienia oczu i łap). Prostokąt przenosimy na blaszkę do pieczenia ( wcześniej posmarowaną masłem i podsypaną mąką ), na środek wykładamy nadzienie.

Ostrym nożem nacinamy ciasto z obu stron, zostawiając więcej ciasta na głowę i ogon:

 

krokodyl z ciasta drożdżowego

 

Następnie zawijamy paseczki po bokach na skos, formujemy głowę i ogon, który lekko zawijamy w bok.

Krokodyl po złożeniu wygląda mniej więcej tak:

 

krokodyl z ciasta drożdżowego

 

Teraz bierzemy nożyczki i nacinamy delikatnie ciasto, tworzymy kły i wyrostki na pancerzu.

Z pozostałego ciasta robimy oczy ( rolujemy ciasto i zawijamy brzegami do siebie) i łapki.

 

krokodyl z ciasta drożdżowego


Wstawiamy do nagrzanego piekarnika ( 175o) i pieczemy około 30 minut, aż nabierze ładnego koloru. Dziesięc minut przed końcem pieczenia, wyjmujemy krokodyla i smarujemy do roztrzepanym jajkiem. Wstawiamy znów do piekarnika.

Krokodyla można podać z ketchupem :)

 

krokodyl z ciasta drożdżowego

 

czwartek, 06 stycznia 2011, russkaya
http://dzismamochotena.blox.pl/2011/01/Krokodyl-z-ciasta-drozdzowego.html
Komentarze
2011/01/06 20:45:30
Ale świetny, aż szkoda jeść :))
-
2011/01/06 20:46:40
super krokodyl
-
2011/01/06 21:28:45
Twoj krokodyl jest niesamowity! :) Naprawde zabiera dech w piersiach!
-
2011/01/06 21:40:16
Krokodyl jest boski. Podziwiam artyzm wykonania :)
-
2011/01/06 22:54:47
Ale SUPER !!!!
zapisuję do zrobienia mojej córeczce :)
-
2011/01/09 16:46:01
Boski!!!! To jest sztuka użytkowa, a nie kolczyki z kliszy!! xd
-
2011/01/09 17:58:09
Ha ha ha :D To wyobraź sobie jaka to rozpusta jeść takiego krokodyla, mając w uszach kolczyki z kliszy ;) Szaleństwo wręcz ;P
-
2011/07/26 19:25:39
Jesteś niesamowita! uśmialiśmy się z mężem z tego zdjęcia podziwiając jednocześnie Twój twórczy talent! pozdrawiamy!